We wtorek do jednej z otwockich placówek służby zdrowia zostali wezwani otwoccy policjanci. Oficer dyżurny komendy w Otwocku ustalił, że na terenie placówki doszło do kradzieży morfiny oraz innych leków o podobnych właściwościach.
Policjantka z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą wraz z funkcjonariuszami z wydziału dochodzeniowo-śledczego, którzy po zgłoszeniu pojawili się na miejscu, ustalili, że kradzieży dokonano z sejfu, w którym przechowywano szczególnego rodzaju leki.
– Podjęte przez mundurowych działania pozwoliły ustalić wszystkie osoby mające tego dnia dostęp do sejfu, a także wytypować osobę podejrzewaną. Okazał się nią 60-letni lekarz, pełniący tego dnia dyżur – informuje stołeczna policja.
Mężczyzna zaprzeczał, aby miał cokolwiek wspólnego z przestępstwem. Jednak podczas szczegółowej kontroli osobistej, której został poddany, w jego bieliźnie znaleziono część pochodzących z kradzieży leków, w tym dziewięć ampułek morfiny.
Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Sprawa ma charakter rozwojowy.