Poszukiwania dotyczyły przestępstwa z listopada 2008 roku. 31-letni Sławomir D. dopuścił się czynu chuligańskiego w Manchesterze. W trakcie zatrzymania doszło do szarpaniny i do czynnej napaści na funkcjonariusza. Jeden z policjantów trafił do szpitala. Sprawą zajął się sąd w Wielkiej Brytanii. Mężczyzna odpowiadał z wolnej stopy, więc nie przebywał w areszcie. W obawie przed wysokim wyrokiem uciekł z Anglii - czytamy na policyjnym serwisie.
Podejrzewano, że Sławomir D. ukrywał się na terenie Polski. Dlatego "sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób BK KGP oraz Sekcji Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie. Poszukiwania nie należały do najłatwiejszych, mężczyzna nie miał stałego miejsca zamieszkania. Praca operacyjna przyniosła efekt wczoraj rano".
Sławomira D. czeka ekstradycja do Wielkiej Brytanii.