O decyzji ministerstwa informuje "Gość Niedzielny", który alarmuje, że jeden z najważniejszych zabytków polskiej kultury musi zostać objęty kompleksowym programem badawczym, konserwatorskim i prewencyjnym. Potrzeba na to ponad półtora miliona złotych. Na razie zebrano 450 tysięcy - dzięki pomocy Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa oraz międzynarodowych fundacji.
Pomóc mogłoby Ministerstwo Kultury, ale brakujących pieniędzy nie przekaże.
- Nie ukrywam zawodu z powodu decyzji ministerstwa. Ołtarz Mariacki jest jednym z nielicznych arcydzieł sztuki światowej klasy, jakie posiadamy w Polsce, powinien być więc szczególnie chroniony. Urzędnicy ministerialni powinni to rozumieć i przeznaczyć jednak fundusze. które wsparłyby znacznie choćby pierwszy etap kompleksowej rewaloryzacji ołtarza Wita Stwosza, która w sumie potrwałaby kilka lat - powiedział przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, prof. Franciszek Ziejka.