Powiadomienie o pożarze wpłynęło do straży wczoraj o godz. 17.35.
- Ze wstępnych informacji wynika, że mogły zapalić się deski, które były składowane pod mostem. W wyniku tego pożaru zapaliły się drewniane podesty techniczne, które są uzupełnieniem konstrukcji stalowej tego mostu - informuje rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak. Wysoka temperatura spowodowała odkształcenie asfaltu na fragmencie jezdni. Most jest wykonany ze stali, spawany i nitowany, ale ma też - pod środkową częścią - elementy drewniane - podesty techniczne, które pozwalają m.in. na wygłuszenie mostu, znajdują się między nimi także instalacje ciepłownicza i gazowa - ta ostatnia została ze względów bezpieczeństwa odłączona. Zniszczenia sięgają do połowy mostu.

Fot. Facebook.
Na wczorajszej konferencji wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak zapowiedział, że w niedzielę "we wczesnych godzinach popołudniowych" będzie wiadomo, kiedy trasa zostanie udostępniona kierowcom.

Fot. Twitter.
Wśród internautów i dziennikarzy pojawiły się pytania o łącza światłowodowe:

@MariuszGierszew

@KatarzynaPawlak
Na Twitterze wywiązała się rozmowa z Jackiem Sońtą, rzecznikiem MON-u:


Fot. Twitter.
W związku z pożarem na moście Łazienkowskim samochody i autobusy są kierowane na trasy objazdowe. Całkowicie wstrzymany jest ruch pojazdów i pieszych w obie strony na odcinku od Wisłostrady do Wału Miedzeszyńskiego. Po praskiej stronie na wysokości al. Zjednoczenia kierowcy kierowani są przez policję m.in na most Siekierkowski.
Na objazdy kierowane są autobusy linii 138, 141, 143, 151, 182, 188, 502, 514, 520, 523, 525 i N25 i jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego jadą trasą: Al. Stanów Zjednoczonych - Wał Miedzeszyński - Most Poniatowskiego - Wioślarska - Solec - Al. Armii Ludowej i dalej do własnych tras.

Fot. tvnwarszawa.pl