W 1946 roku po latach spędzonych w sowieckich sierocińcach wrócił do kraju. W rękach prof. Kulona drewno, jako materiał rzeźbiarski, zyskuje prawdziwą duszę. Rzeźbiarz, zanim rozpoczął karierę na Wydziale Rzeźby warszawskiej ASP, kształcił się pod kierunkiem prof. Antoniego Kenara w zakopiańskim Liceum Technik Plastycznych.
Po wejściu 17 września 1939 roku na wschodnie tereny Rzeczypospolitej Sowieci szybko zaczęli wprowadzać swoje porządki. Usunęli polskie nazwy ulic, wprowadzili swoją administrację, zakazali używać polskiego języka w urzędach, po zbójeckim kursie dokonano wymiany pieniądza. Szybko zaczęły się masowe aresztowania przedstawicieli polskich elit. Później przyszły masowe wywózki.
Pierwsza z czterech wielkich zsyłek Polaków z Kresów miała miejsce w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku. Objęła ona przede wszystkim rodziny polskich wojskowych, żołnierzy wojny 1920 roku, którym w II Rzeczpospolitej przyznawano ziemie na Kresach, a także przedstawicieli polskich służb mundurowych, leśników i urzędników. Ludzi przewożono w wagonach towarowych z zakratowanymi oknami, do których ładowano po 50 , a czasem i więcej osób. Podróż na zsyłkę trwała nawet kilka tygodni. Ludzie umierali z zimna, głodu, wyczerpania. Do północnych rejonów Rosji i na zachodnią Syberię wywieziono około 140 tysięcy Polaków.
Zapraszamy na spotkanie z rzeźbiarzem prof. Stanisławem Kulonem, które odbędzie się 10 lutego (wtorek) o godz. 17:00 w Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki „Przystanek Historia”, ul Marszałkowska 21/25 w Warszawie.