O kulisach przemian gospodarczych w III RP wiedział bardzo dużo. George Storożyński przyjechał do Polski na stałe w 1990 r. Jako przedstawiciel najpierw banku inwestycyjnego BZW (należącego do Banku Barclays), a potem polskiego oddziału ING Bank (ING Barings) brał udział w największych polskich prywatyzacjach, takich jak Elektrim, KGHM czy Telekomunikacja Polska (TP). Za udział w tej ostatniej zarzuty korupcji chciała mu postawić Prokuratura Apelacyjna w Katowicach, badająca kulisy tej transakcji. Nie mogła. Storożyński zmarł w 2002 r. w wieku 47 lat.
W archiwum IPN zachowała się założona przez wywiad PRL teczka sprawy o kryptonimie SMW. Wynika z niej, że Storożyński był współpracownikiem FBI. Jego rozpracowaniem zajmował się por. Konrad D. z Wydziału X Departamentu I. Komórką tą pod koniec lat 80. kierował gen. Gromosław Czempiński. Obydwaj po 1989 r. nie tylko przyjaźnili się ze Storożyńskim, ale też robili z nim interesy. Obecnie zarówno D., jak i Czempiński mają postawione zarzuty w śledztwie katowickiej prokuratury dotyczącym… korupcji przy największych polskich prywatyzacjach.
Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”.