"W mojej ocenie organizowanie przez Miasto imprez odwołujących się do satanizmu, promujących okrucieństwo i przemoc oraz obrażających uczucia religijne nie powinno mieć miejsca. Obecnie ster władzy jest w Państwa rękach. Dlatego od Państwa oczekuję właściwej reakcji” - czytamy w liście Ireneusza Pałaca, skierowanym do prezydenta miasta Świdnicy Beaty Moskal-Słaniewskiej z SLD. "Oczekiwałbym wytłumaczenia, czy dostrzegają Państwo jakąś sprzeczność w proponowaniu przez podległą Wam jednostkę miejską tego typu koncertów oraz Waszego osobistego udziału w Wigilii Wszystkich Świdniczan, Orszaku Trzech Króli, Świdnickim Przeglądzie Zespołów Kolędniczych, Dniach Papieskich, uroczystościach religijnych i spotkaniach opłatkowych" - napisał Pałac.
Po liście byłego wiceprezydenta okazało się, że jeden z pracowników Świdnickiego Ośrodka Kultury pospieszył się z informacją o koncercie Vadera. - Zespół przesłał pytanie w sprawie możliwości wynajęcia sali, uzyskał odpowiedź i na tym na razie sprawa się zakończyła. Ostatecznych decyzji nie ma. Zapowiedź zostanie usunięta z naszej strony internetowej - poinformowała Bożena Kuźma, p.o. dyrektora Świdnickiego Ośrodka Kultury. rzeciwskazań dla zorganizowania koncertu nie widzi zastępca prezydenta Szymon Chojnowski, który uważa, że "zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym Świdnica jest miastem otwartym – bez cenzury".