Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Amerykańska brygada pancerna w Europie Środkowej? Decyzje w lutym

W wywiadzie dla wojskowego czasopisma „Star and Stripes” gen.

Autor:

W wywiadzie dla wojskowego czasopisma „Star and Stripes” gen. Ben Hodges, dowódca Armii Stanów Zjednoczonych w Europie (USAREUR) powiedział, że zbada ona możliwości rozmieszczenia sprzętu wojskowego w Europie Środkowo-Wschodniej. W ten sposób wojskowy potwierdził informacje, zawarte w najnowszej analizie amerykańskiego centrum wywiadu geopolitycznego Stratfor – nazywanego cieniem CIA wynika - o którym dziś pisał portal niezalezna.pl.

Jeszcze w listopadzie na łamach portalu niezalezna.pl pisaliśmy, że generał Ben Hodges, dowódca wojsk lądowych USA w Europie ujawnił, że w najbliższym czasie w rejonie wschodniej granicy NATO rozlokowana zostanie amerykańska brygada pancerna. Wśród potencjalnych lokalizacji wymieniana jest właśnie Polska.

Tymczasem jak informowaliśmy dziś, z najnowszej analizy amerykańskiej agencji wywiadu geopolitycznego Stratfor wynika, że coraz częściej wraca ostatnio koncepcja utworzenia nowego sojuszu określanego mianem „Międzymorza”. Jako pierwszy o konieczności takiego sojuszu mówił tuż po zakończeniu I wojny światowej marszałek Józef Piłsudski. Międzymorze miało stanowić sojusz obronny państw zarówno wobec Niemiec jak i Związku Radzieckiego. Nazwa „Międzymorze” odnosiła się do państw, które miały stanowić trzon sojuszu, gwarantując, że rozciągałby się od Morza Bałtyckiego do Morza Czarnego.

„Koncepcja takich baz, które planują utworzyć Stany Zjednoczone, opiera się na możliwości błyskawicznego połączenia dwóch komponentów: materiałowego i ludzkiego, by w jak najkrótszym czasie uzyskać gotowe do boju jednostki bez konieczności stacjonowania poza USA dużej liczby żołnierzy w czasie pokoju” można przeczytać w obszerniejszym artykule o raporcie Stratforu, opublikowanym w środowej „Gazecie Polskiej Codziennie”.

Doniesienia te potwierdził w rozmowie z czasopismem „Star and Stripes” gen. Ben Hodges, dowódca Armii Stanów Zjednoczonych Ameryki w Europie (USAREUR). Do krajów Europy Środkowo-Wschodniej zostanie skierowana grupa ekspertów, którzy będą musieli wybrać miejsca dla ulokowania czołgów oraz innego ciężkiego sprzętu wojskowego. Będzie to część planu mającego na celu umocnić wojskową obecność USA w regionie w zw. z agresją Rosji przeciwko Ukrainie.

- W ciągu najbliższych tygodni odwiedzimy Estonię, Łotwę, Litwę, Polskę, Rumunię i Bułgarię, aby zbadać miejsca, gdzie można rozmieścić sprzęt – powiedział gen. Hodges. Ogółem Amerykanie dostarczą do tej części Europy 220 jednostek sprzętu ciężkiego, czołgów i opancerzonych wozów bojowych.

Po tym jak eksperci zakończą swoją pracę, w ciągu lutego oni napiszą oficjalny raport, który otrzyma gen. Philipo M. Breedlove, naczelny dowódca Sił Sojuszniczych w Europie.
 

Autor:

Źródło: onet.pl,niezalezna.pl,delfi.lv

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane