Lider ruchu Pegida na swoim profilu na portalu społecznościowym Facebook publikował swoje zdjęcie, które zrobił podczas golenia. Fotografię, na której miał charakterystycznie zaczesane włosy i wąsik, podpisał „On wrócił!”. Lutz Bachmann zapewniał, że jego pozowanie jako Adolfa Hitlera to tylko żart. Jednak po tym jak zdjęcie zostało rozpowszechnione w internecie i opublikowane w kilku gazetach, organizator protestów w Dreźnie złożył na ręce zarządu Pegidy rezygnację. Bachmann wielokrotnie odżegnywał się od powiązań ze środowiskami neonazistowskimi i skrajnie prawicowymi w Niemczech. Jednak na swojej stronie określał imigrantów jako „śmiecie” i „brudy”. Rezygnacja szefa Pegidy zbiegła się z informacją drezdeńskiej prokuratury o wszczęciu śledztwa w jego sprawie.
Ruch przeciwko islamizacji Zachodu został założony przez Bachmanna w Dreźnie w październiku 2014 r. Od tamtej pory co poniedziałek w mieście odbywały się protesty. Popularność organizacji z tygodnia na tydzień rosła. Na marsze przychodziło coraz więcej osób – od 300 na pierwszy do 25 tys. osób na ostatni, a podobną inicjatywę przejmowały kolejne niemieckie, a za nimi europejskie miasta. Rosła także liczba przeciwników Pegidy, którzy organizowali kontrmanifestacje.
W ostatni poniedziałek przemarsze Pegidy i jej przeciwników zostały w Dreźnie odwołane. Powodem były ostrzeżenia przed realnym zagrożeniem atakami terrorystycznymi oraz groźby śmierci pod adresem Lutza Bachmanna.