Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w 2009 roku przez zamojską prokuraturę okręgową, na podstawie materiałów zgromadzonych przez policjantów z Lublina. Śledztwo dotyczy czynów korupcyjnych: przyjmowania łapówek, przekroczenia uprawnień, bądź niedopełnienia obowiązków przez pracowników starostwa w Janowie.
W trakcie śledztwa ustalono, że podejrzani w celu osiągnięcia korzyści majątkowych dokonywali m.in. legalizacji samowoli budowlanych, wstrzymywali zarządzone czynności kontrolne, a także tworzyli fikcyjne dokumenty związane z procesem uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Śledczy zabezpieczyli tysiące dokumentów dotyczących kilkuset inwestycji budowlanych na terenie powiatu janowskiego. Dotychczas pięciu osobom przedstawiono łącznie około 200 zarzutów, funkcjonariusze przesłuchali blisko 600 świadków, zabezpieczyli ponad 105 tys. złotych.
Obecnie do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm podejrzanym. Jak ustalono, mężczyźni pełniąc funkcję pracowników starostwa, dopuścili się szeregu naruszeń prawa. Jeden z nich usłyszał 75 zarzutów, natomiast drugiemu przedstawiono ich 50. Zarzuty dotyczą wykonywania przez nich obowiązków służbowych. Mężczyźni tworzyli dokumenty niezbędne do uzyskania decyzji o pozwolenie na budowę oraz przyjęcia zgłoszenia wykonania robót budowlanych. Sami przygotowywali dokumentację, a następnie ją zatwierdzali, tworzyli fikcyjne dokumenty, dokonywali legalizacji samowoli budowlanej. W zamian przyjmowali łapówki w kwotach od kilkuset do kilku tysięcy złotych.
W trakcie prowadzonego śledztwo wobec obydwu pracowników zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w kwocie 20 tys. zł i 10 tys. zł i zakaz wykonywania czynności służbowych. Dodatkowo wobec jednego z nich zastosowany został zakaz opuszczania kraju.
Oskarżonym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa w dalszym ciągu ma charakter rozwojowy.