Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Górnicy pójdą na stolicę? „Będzie likwidacja kopalń – będzie marsz na Warszawę”

W Sejmie ważą się losy polskich górników. Głosowanie ws. nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego odbędzie się najprawdopodobniej jeszcze w czwartek.

Autor:

W Sejmie ważą się losy polskich górników. Głosowanie ws. nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego odbędzie się najprawdopodobniej jeszcze w czwartek. Jeżeli rząd zdecyduje się na likwidację kopalń – będzie marsz na Warszawę – ostrzega jeden z działaczy Sierpnia 80. Według niego, trwają już przygotowania do organizacji marszu.

Sejm głosami koalicji rządzącej skierował do dalszych prac projekt nowelizacji ustawy, która dotyczy Kompanii Węglowej. PiS i Sprawiedliwa Polska chcą jego odrzucenia, a PO i SLD zgłosiły do projektu poprawki. Posłowie debatowali nad nim w nocy ze środy na czwartek, głosowanie odbędzie najprawdopodobniej jeszcze dziś.

Tymczasem już we wszystkich czternastu kopalniach Kompanii Węglowej trwają podziemne protesty. Obecnie w akcjach protestacyjnych na dole i na powierzchni zakładów górniczych uczestniczy około 2,5 tysiąca górników i pracowników KW.

Akcję protestacyjną rozpoczęli również pracownicy Zakładu Informatyki i Telekomunikacji KW SA. Po zakończeniu pierwszej zmiany nie opuszczają swoich miejsc pracy. W proteście bierze udział około 150 pracowników. Są to zarówno osoby zatrudnione w siedzibie ZIT w Rybniku oraz w budynku w Tychach, jak i osoby świadczące pracę w kopalniach i zakładach Kompanii Węglowej, a także w siedzibie zarządu spółki.

Najprawdopodobniej do końca tygodnia podziemne akcje protestacyjne zostaną podjęte we wszystkich kopalniach funkcjonujących w polskim górnictwie – zapowiedział Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.

Z kolei przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda ogłosił, że jeśli do wtorku negocjacje pomiędzy górnikami a rządem nie przyniosą efektów, w Katowicach spotka się międzyzwiązkowy sztab protestacyjny, który podejmie „konkretne działania”.

W środę – na razie na Śląsku – odbyły się już pierwsze manifestacje. „Dość takich rządów”, „Nie możemy liczyć na rząd” – skandowali protestujący przed kopalnią w Brzeszczu. W manifestacjach brali udział nie tylko górnicy. Na ulice wyszli również kibice, sportowcy, nauczyciele, studenci, taksówkarze, pracownicy zakładów pogrzebowych.

Jeśli jednak rząd zdecyduje się na zamknięcie czterech kopalń Kompanii Węglowej, górnicy mogą pójść na Warszawę. „Będzie likwidacja kopalń – będzie marsz na Warszawę!” – ostrzegł na twitterze Patryk Kosela, rzecznik prasowy Komisji Krajowej Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80. i dodał: „Wymarsz na Warszawę. Od jutra przygotowania”.


fot. twitter.com/KoselaPatryk

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,solidarnosc.org.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej