Andrzej Parafianowicz jako wiceminister finansów nadzorował służby finansowe, które walczyły z przestępcami paliwowymi, okradającymi skarb państwa na podatkach, głównie VAT. W lutym 2014 r. Parafianowicz w rozmowie z Nowakiem i Zawadką twierdził, że w proceder nielegalnego handlu paliwami zamieszany jest też… Orlen:
Trzeba wytępić lewe faktury produkowane masowo przez Orlen (…). Przecież przestępstwa paliwowe zostały wymyślone przez Orlen, tylko twórczo rozwinięte. I ta lewa waha, która tam znika w krzakach, jest produkowana przez Orlen.
Sprawę zaczyna wyjaśniać Zawadka: Wiesz, wyłudzenia VAT-u, cysterna wyjechała nie dojechała i tak dalej, to jest paliwo Orlenu.
Po czym Parafianowicz uzupełnia: To znaczy, wiesz, no wiesz... Orlenu... Jeśli chodzi o benzyny, to tak naprawdę w Polsce to są w 99 proc., 99,9 pewnie proc. benzyna, która jest tylko wyłącznie produkowana przez Orlen albo Lotos (…). Orlen sprzedaje. I bierze wyjazd za granicę, czyli bez VAT-u, tylko że waha nie wyjeżdża. No to jest, to wtedy wiesz i na cle”.
Jednocześnie wyjaśnia, że we wspominany nielegalny proceder zamieszany jest: (...) nie Orlen jako spółka w sumie (...), ale związane, współpracujące z nią firmy.
Z tej wymiany zdań wynika więc, że część paliwa produkowanego przez Orlen trafia do szarej strefy. Następnie dzięki procederowi „gubienia” VAT jest sprzedawana przez paliwowych przestępców po niskich cenach.
"Gazeta Polska" zwróciła się do PKN Orlen z prośbą o komentarz do treści rozmowy nagranej w restauracji Sowa i Przyjaciele na temat m.in. paliwa koncernu zasilającego szarą strefę oraz „lewych” faktur. Tygodnik nie otrzymał jednak żadnej odpowiedzi.
Nieznane fakty z taśm prawdy w najnowszym tygodniku "Gazeta Polska".
Wysłuchaj nagrania: