Do zaskakujących pomysłów Hanny Gronkiewicz-Waltz warszawiacy powinni przywyknąć. Ale pani prezydent lubi zaskakiwać i wpada na co rusz genialniejsze. Teraz błysnęła w nowej branży. Filmowej.
Pojawił się spot ze świątecznymi życzeniami. Ale nie jakiś banalny, z choinką czy Mikołajem. Nowatorski, rzecz można, przełomowy. Widzimy urzędników poruszających ustami, ale słuchać Gronkiewicz-Waltz. Jej samej jednak nie widać. I to jedyny walor tej produkcji. W spocie przewija się Jarosław Jóźwiak, zastępca prezydent, a także kilku urzędników Centrum Komunikacji Społecznej.
A nas ciekawi, ile ktoś skasował za to "dzieło"
I PRZEPRASZAMY ŻE DAJEMY WAM TO DO OBEJRZENIA
