– Wszystko na to wskazuje, że „afera Sikorskiego” będzie zamieciona pod dywan. Póki nie zmieni się władza w Polsce, póty Sikorski nie zostanie rozliczony. Powiedział, że nie ustąpi, a powinien ustąpić ze swojego stanowiska. Milczy Ewa Kopacz, a jest przewodniczącą PO. To z rekomendacji Platformy Sikorski jest marszałkiem Sejmu. Ta rekomendacja powinna być cofnięta przez premier Kopacz i Sikorski powinien przestać być marszałkiem – podkreśla Mariusz Błaszczak z Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z niezalezna.pl.
– Mnie jest wstyd, jako posłowi, że marszałkiem Sejmu jest osoba, która nie jest w stanie się z tego wytłumaczyć, to nie jest jakaś zawiła sprawa. Nie udziela po raz kolejny informacji, odsyła dziennikarzy... No nie tak wyobrażałem sobie marszałka Sejmu – mówi z kolei Dariusz Joński z SLD.
Natomiast szef Polski Razem Jarosław Gowin, choć zaznacza, że na razie byłoby przesadne stawianie Sikorskiemu zarzutów natury karnej, to dodaje, że „jest jeszcze coś takiego, jak odpowiedzialność polityczna i odpowiedzialność moralna”. Dodał też, że funkcjonowanie Sikorskiego na stanowisku marszałka Sejmu obniża autorytet parlamentu i klasy politycznej.
ZOBACZ WIDEO Z WSZYSTKIMI KOMENTARZAMI POLITYKÓW:
