„Tak Fuszara chce zniszczyć nasze dzieci” – czytamy na fronda.pl. Małgorzata Fuszara zwróciła się do MEN o jak najszybszą zmianę zasady udziału uczestnictwa uczniów w tych zajęciach. Rodzice nie będą mieli prawa decyzji, gdy przedmiot ten będzie obligatoryjny.
Według pełnomocnika rządu, uczniowie powinni obowiązkowo uczestniczyć w zajęciach z wychowania seksualnego ze względu na zapis ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży. Tłumaczy, że w ten sposób chce zapewnić wszystkim(!!!) dzieciom równe szanse na rozwój swojej wiedzy o seksie.
Niewinność dzieci w szkołach podstawowych może być w ten sposób zniszczona. Czy razem z minister Edukacji Narodowej Małgorzata Fuszara doprowadzi do takiej sytuacji jak w Wielkiej Brytanii? Na wyspach jest największy odsetek młodych osób w ciąży.
Małgorzata Fuszara to prawnik i socjolog, specjalizująca się m.in. w zagadnieniach związanych z gender studies i socjologią mniejszości etnicznych, kulturowych i społecznych. W gabinecie cieni Kongresu Kobiet pełni funkcję ministra ds. równości płci i przeciwdziałania dyskryminacji.