Najwięcej szkód w Małopolsce odnotowano w powiatach myślenickim, suskim i wadowickim. W okolicach Oświęcimia i Wadowic uszkodzonych zostało kilka dachów, w Roczynach, Gierałtowicach i Głębowicach uszkodzeniu uległy budynki, w Bulowicach zawaliła się ściana szczytowa domu – mur wpadł do środka - podało Centrum Zarządzania Kryzysowego, które cytuje onet.pl.
Zerwana została linia energetyczna na drodze między Wadowicami, a Bielsko-Białą. Strażacy informują, że do tej pory nie było ofiar. Mają jednak sporo pracy przy usuwaniu konarów drzew z jezdni. Straż pożarna alarmuje, by nie zostawiać na noc otwartych okien.
- Musimy się liczyć z porywistym wiatrem, który może spowodować jakieś szkody - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków szef IMGW w Zakopanem, Michał Furmanek.
Orkany to wiatry, których prędkość przekracza 33 m/s (siła wiatru oznaczonego na skali Beuforta jako huragan). Dawniej orkany występowały w Polsce sporadycznie lub były zjawiskiem w ogóle nienotowanym. Powodują bardzo duże zniszczenia, głównie pozrywane dachy domów, powalone drzewa, zerwane linie energetyczne. Orkany są skutkiem dużej różnicy temperatur, powodującej ogromne różnice ciśnienia, między Oceanem Atlantyckim i Eurazją.
Ostatni orkan „Ksawery” dotarł do Polski rok temu o północy z 5 na 6 grudnia. Wiatr najbardziej dał się odczuć na Pomorzu Zachodnim i Środkowym, gdzie zrywał dachy z domów, łamał drzewa i zrywał linie energetyczne. Dodatkowe straty spowodowało rozpoczęcie się kilka godzin wcześniej opadów śniegu. Zginęło wtedy 5 osób, a około 80 zostało rannych. W pasie od Szczecina przez północno-wschodnią część woj. lubuskiego po środkową Wielkopolskę przeszły gwałtowne burze śnieżne, podczas których spadł deszcz, grad, śnieg. Z kolei w Nowym Mieście nad Wartą śnieżyca była tak potężna, że następnego dnia mieszkańcy mieli poważne problemy z łącznością komórkową. Wiatr wiał z prędkością 120 km/h na Pomorzu, a w środkowej części Polski około 100 km/h. W nocy z piątku na sobotę bez prądu w całej Polsce było ok. 100 tys. odbiorców. Problemy z prądem zwalczono do środy. Szkody poczynione przez orkan Ksawery oszacowano na 40 mln złotych, z czego połowa to szkody wyrządzone nad morzem.