Rakietę odpalono na Morzu Barentsa z najnowszego atomowego okrętu podwodnego „Aleksander Newski”. Według oficjalnego komunikatu, „Buława” zadziałała tak jak powinna i wszystkie jej głowice trafiły w poligon Kura na Kamczatce.
Podczas piątkowej próby testowano zarówno rakietę jak i okręt podwodny.
R-30 Buława to rosyjski trzystopniowy pocisk balistyczny na paliwo stałe, przeznaczony dla okrętów podwodnych projektu 955 (z napędem atomowym). Pocisk którego deklarowany przez Rosję zgodnie z traktatami SALT oraz START 1udźwig wynosi 1150 kg, zdolny jest do dostarczenia 10 nuklearnych głowic MIRV na odległość 8 000 km.
Z kolei „Aleksander Newski” to najnowszy atomowy okręt podwodny typu Borej. Dziesięć takich jednostek ma stanowić podstawę morskich sił odstraszania Rosji przez pierwszą połowę tego wieku. W służbie jest już prototypowy „Jurij Dołgoruki”. Aleksander Newski ma zostać ostatecznie zaakceptowany przez wojsko w przyszłym roku. Trafi na Pacyfik.
To kolejna w ostatnim czasie próba Rosji z rakietą zdolna przenosić głowice jądrowe. O wystrzeleniu pocisków „Buława” i „Topol-M” informowaliśmy przed miesiącem.