AKTUALIZACJA (21:00)
Dwa myśliwce F-16 przechwyciły rosyjski samolot transportowy IŁ-20 nad Bałtykiem. Holenderskie myśliwce patrolujące przestrzeń powietrzną w rejonie krajów bałtyckich poderwały się do lotu z bazy w Malborku, gdy rosyjski samolot usiłował przekroczyć powietrzną granicę nad Litwą i Estonią. Interwencja maszyn NATO spowodowała, że Rosjanie zawrócili w kierunku Kaliningradu.
Rosyjski samolot transportowy nie odpowiadał na wezwania radiowe i nie utrzymywał kontaktu z wieżami kontroli lotów. Rozkaz przejęcia samolotu otrzymali holenderscy piloci stacjonujący obecnie w bazie w Malborku. Rosyjski IŁ-20 próbował naruszyć przestrzeń powietrzną krajów NATO dwukrotnie.
W dniach 12-13 listopada w Oslo odbyło się spotkanie ministrów obrony państw Grupy Północnej. Zapadły tam kluczowe decyzje ws. polityki bezpieczeństwa NATO i UE. W związku z nasilającymi się rosyjskimi prowokacjami i naruszeniami przestrzeni powietrznych krajów bałtyckich, podpisane zostało porozumienie ws. wzmocnienia ochrony powietrznych granic, zwiększenia wymiany danych wywiadowczych oraz stałego informowania się o militarnych działaniach Rosji w regionie.
W skład Grupy Północnej wchodzą: Wielka Brytania, Holandia, Niemcy, Polska, Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja, Estonia, Litwa i Łotwa. Na spotkaniu Polskę reprezentował podsekretarz stanu w MON Robert Kupiecki.
„Podczas spotkania omówiono bieżącą sytuację bezpieczeństwa w Europie Północnowschodniej oraz implikacje kryzysu na Ukrainie dla polityki bezpieczeństwa NATO i UE. Rozważano możliwości dalszego zacieśnienia współpracy w ramach Grupy Północnej w nowym środowisku bezpieczeństwa. Ministrowie wzięli także udział w krótkim ćwiczeniu z zakresu reagowania kryzysowego, którego scenariusz dotyczył fikcyjnego zagrożenia atakiem terrorystycznym w Europie Północnowschodniej” – czytamy w oficjalnym komunikacie MON.
Jak informuje Reuters oraz TVN24 osiem państw z basenu Morza Bałtyckiego oraz Morza Północnego (działających w ramach misji obrony granic NATO) podpisało porozumienie o zacieśnieniu współpracy w ramach ochrony swoich granic wobec rosyjskich prowokacji.
– Po inwazji Rosji na Ukrainę czas reakcji na zagrożenie w Europie spadł praktycznie do zera. Jesteśmy na etapie tworzenia nowych stosunków z Moskwą, bo jasnym już jest, że Rosja stała się krajem działającym poza literą prawa międzynarodowego – oświadczył po spotkaniu szef estońskiego resortu obrony, Sven Mikser.
Podpisanie porozumienia, jest pierwszą stanowczą reakcją na działania Rosji, która tylko w tym roku już ponad 100-krotnie naruszała przestrzeń powietrzną krajów bałtyckich oraz skandynawskich. Dodatkowymi środkami ochrony postanowiono objąć m.in. Szwecję oraz Finlandię, które nie są członkami NATO.
– Rosja regularnie lekceważy zasady ruchu lotniczego wysyłając swoje samoloty aż nad Irlandię i Portugalię. Nie pozwolimy więcej Rosji na naruszanie naszych granic – powiedział Michael Fallon szef resortu obrony Wlk. Brytanii.