Informację o szokującym projekcie ustawy podają już amerykańskie media. Jak informuje serwis sfora.pl oraz dziennik „Fakt” pierwsze o pomyśle zapładniania rosyjskich kobiet przez Putina pisały ukraińskie media.
Autorką projektu ustawy jest podobno Jelena Mizulina, jednak na jej oficjalnej stronie internetowej nie ma na razie żadnej wzmianki na ten temat. Deputowana jest jednak znana z wielu kontrowersyjnych pomysłów. Na przykład, aby zwiększyć rosyjski przyrost naturalny Mizulina chciała zakazać studiowania na uczelniach wyższych kobietom, które nie urodziły jeszcze żadnego dziecka. To właśnie ona była autorką ustawy zakazującej adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów oraz postulowała zaostrzenie cenzury w internecie. Mizulina znalazła się w gronie 11 osób objętych sankcjami USA w związku z sytuacją na Ukrainie.
Zgodnie z relacją mediów, nowy pomysł rosyjskiej deputowanej zakłada, że każda Rosjanka, która miałaby na to ochotę, mogłaby... za pośrednictwem poczty zamawiać spermę Władimira Putina. Jak informuje „Fakt”, te Rosjanki, które zdecydowałyby się urodzić Putinowi dziecko mogłyby liczyć na specjalny dodatek finansowy od rządu. Wszystkie urodzone w ten sposób dzieci miałyby odbierać edukację w specjalnej szkole z internatem, gdzie „otrzymałyby gruntowne wykształcenie, wpojono by im także odpowiednie przekonania”.