Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Brutalny strażnik miejski usłyszał zarzuty: przekroczenie uprawnień, przemoc, groźby

Strażnik miejski ze Szczecinka usłyszał zarzuty. Według prokuratury przekroczył uprawnienia oraz użył przemocy i groźby, by wymusić zeznania. Strażnik nie przyznał się do winy.

Autor:

Strażnik miejski ze Szczecinka usłyszał zarzuty. Według prokuratury przekroczył uprawnienia oraz użył przemocy i groźby, by wymusić zeznania. Strażnik nie przyznał się do winy.

O wyjątkowo brutalnej interwencji Straży Miejskiej ze Szczecinka pisaliśmy przed kilkoma tygodniami. Strażnicy skatowali w radiowozie 20-letniego mężczyznę. Powodem agresji funkcjonariuszy miała być odmowa podpisania protokołu przez chłopaka. Nagranie z zajścia i całą sprawę opisał „Temat Szczecinecki” na swojej stronie internetowej. Do zdarzenia doszło w nocy, 3 października.

We wtorek jeden ze szczecineckich strażników usłyszał zarzuty. Zdaniem prokuratury, funkcjonariusz przekroczył swoje uprawnienia, a także użył przemocy i groźby, aby wymusić zeznania.

Jak podaje RMF FM, strażnik nie przyznaje się do winy. Twierdzi też, że nagranie, na którym słychać, jak pryska w  zatrzymanego 20-latka gazem pieprzowym, a następnie go bije, zostało zmanipulowane. Według byłego już strażnika, materiał umieszczony w internecie nie przedstawia całej interwencji.

Dzień po upublicznieniu nagrania burmistrz Szczecinka zwolnił strażnika ze służby, a dwóch innych wysłał na przymusowy urlop.

Za zarzucane przez prokuraturę przestępstwa strażnikowi grozi do 10 lat więzienia.

Autor:

Źródło: RMF FM,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska