Aleksandra Siewert z gdańskiej policji poinformowała TVP Info, że najprawdopodobniej pożar zaczął się od czterech samochodów należących do jednej osoby. Zgłoszenie o zdarzeniu napłynęło około 3.30 w nocy. Akcja straży pożarnej trwała półtorej godziny.
We wrześniu w Gdańsku doszło do podpalenia 19 samochodów. Policji udało się wtedy zatrzymać domniemanego podpalacza. Nie wiadomo, czy te dwa podpalenia mają ze sobą coś wspólnego.