Litwa dzięki nowemu, pływającemu terminalowi gazu „Independence” może odbierać skroplony gaz z dowolnego miejsca na ziemi. Independence właśnie przybija do portu w Kłajpedzie. Jest on zaopatrzony w zbiorniki do przechowywania gazu w formie skroplonej i instalacje, która może zmieniać jego stan skupienia na gazowy. Takie rozwiązanie pozwala na sprowadzanie tego surowca z każdego kraju na świecie. „W Statoilu Litwa zakontraktowała już 540 mln m3 gazu LNG na najbliższe 5 lat. Resztę Litwini kupią na wolnym rynku” – podaje kresy24.pl.
Do tej pory Litwa kupowała gaz od Rosji. Gazprom stosował szantaż energetyczny i dyktował ceny surowca. Jednak umowa z potentatem rosyjskim wygasa w 2015 r. i prezydent Litwy kończy ten „związek”.
"Independence" pozwoli również na pokrycie 90 proc. zapotrzebowania na gaz Łotwy i Estonii. Wszystkie trzy kraje bałtyckie były uzależnione od Gazpromu, ale ta epoka to już przeszłość.