Portal defence24.pl przypomina, że walki w rejonie Mariupola trwają właściwie nieprzerwanie, po obu stronach biorą w nich udział znaczne siły. Terroryści zajęli już miejscowości Nowoazowsk i Bezimienne. I chociaż Ukraińcy nie są w stanie powstrzymać ich marszu, to zadają wrogom poważne straty.
Strona ukraińska donosi również o obecności w powietrzu rosyjskich dronów, które wykorzystywane są do rozpoznania i wyznaczania celów dla artylerii. Z kolei w okolicach Pawłopola w starciu z ukraińskimi wojskami miało zginąć około 30 rosyjskich żołnierzy.
Natomiast w starciu z żołnierzami batalionu Dniepr-1 w rejonie miejscowości Sachanki – o czym informowaliśmy – zginął rosyjski generał GRU i dowódca terrorystów z Mariupola Andriej „Czeczen” Borysow.
Zajęcie Mariupola jest dla Rosjan niezwykle istotne ze strategicznego punktu widzenia. Jak już pisaliśmy, według byłego ministra obrony Ukrainy Anatolija Gricenki, jednym z celów Władimira Putina jest połączenie Krymu z południem Ukrainy. Kontrolowanie Mariupola jest jednym ze środków do zrealizowania tego celu.