– Protestujemy w obronie polskiego rynku pocztowego, żeby pozostał on polski a także w obronie pocztowców, przeciwko wypowiedzeniu układu zbiorowego – powiedział cytowany przez portal solidarnosc.org.pl Bogumił Nowicki, przewodniczący pocztowej „Solidarności”. – Złożyliśmy racjonalną propozycję porozumienia, która nie znalazła żadnego odzewu po stronie zarządu. Chcemy, żeby rząd zaczął się interesować wreszcie Pocztą Polską. To jest ostatni solidny polski podmiot, który istnieje na polskim rynku – podkreślił.
Protestujący byli ubrani w białe kamizelki z napisem „Solidarność Poczty Polskiej”, mieli flagi, gwizdki i trąbki oraz transparent z napisem: „Pani Premier pomogła górnikom, może też pomoże Poczty pracownikom”. Zapowiedzieli już kolejną manifestację. Odbędzie się ona 18 listopada, w Dzień Pocztowca.