"Dokumenty Amber Gold z poufnymi danymi klientów upadłej spółki znalazła w gdańskiej kamienicy słuchaczka Radia Gdańsk. Były rozrzucone na klatce schodowej" - informuje radiostacja.
Papiery zawierają przede wszystkim personalia klientów nieistniejącej już spółki: imiona, nazwiska, adresy, numery PESEL i dowodów osobistych. Jak informuje Radio Gdańsk - z jednego z dokumentów można się np. dowiedzieć, na jakie konto jeden z warszawiaków przelał ponad 100 tys. zł.
Syndyk Amber Gold zapewnił w rozmowie z Radiem Gdańsk, że dokumenty nie wyciekły ze spółki, którą zarządza. Dlatego też zgłosił sprawę na policję. Zdaniem syndyka to niepokojące wydarzenie, bo odnalezione papiery nie są mu znane i nie zostały złożone do sądu upadłościowego.
Amber Gold to jedna z największych afer ostatnich lat. Firma prowadzona przez znanego oszusta Marcina Plichtę okradła ok. 11 tys. osób przy biernej postawie służb.