Poszukiwania mają być kontynuowane, jeśli pozwolą na to warunki. Ratownicy, aby dotrzeć do miejsca, w którym najprawdopodobniej znajduje się górnik, muszą jeszcze pokonać kilkaset metrów.
Do wybuchu metanu w mysłowickiej kopalni doszło w przed tygodniem – w poniedziałek wieczorem. Po wypadku do szpitala odwieziono 31 górników, stan siedmiu z nich jest nadal ciężki.
Jednego z górników dotychczas nie odnaleziono.