Smaczku aferze w Olsztynie dodaje, że swój podpis na liście komitetu, choć takiego nie składała, odkryła członkini... miejskiej komisji wyborczej, która zajmowała się sprawdzeniem podpisów! To nie wyklucza rejestracji komitetu Grzymowicza (podpisów było znacznie więcej), ale sędzia Anna Górczyńska, przewodnicząca miejskiej komisji wyborczej w Olsztynie, zapowiedziała powiadomienie prokuratury.
Skandal w Olsztynie nie jest jedynym, który ujawniono w ostatnich dniach. W Warszawie na listach poparcia Sojuszu Lewicy Demokratycznej znalazła się osoba, która nigdy nie wspierała SLD. Ktoś wstawił jej dane i sfałszował podpis na liście poparcia.
Z kolei w Szczecinie odkryto nieprawidłowości na liście Twojego Ruchu. Wykorzystano dane osób... nieżyjących
– W czasie weryfikacji podpisów Komitetu Wyborczego Twój Ruch dostrzegliśmy uchybienia. Okazało się, że poparcia udzieliły im też osoby nieżyjące. Mamy również podejrzenia, że niektóre listy zostały sfałszowane, czyli podpisane przez tę samą osobę – powiedział Radiu Szczecin Grzegorz Kasicki, przewodniczący MKW w Szczecinie. Zaznaczył też, że sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury.
Portal niezalezna.pl ustalił, że podobne problemy w listą jednego z komitetów, pojawiły się w Zgierzu.
Te wszystkie fałszerstwa zostały ujawnione zaledwie w przeciągu tygodnia. A do wyborów pozostał jeszcze miesiąc...