Samolot został zestrzelony przez terrorystów ISIS koło miasta Rakka, w północnej Syrii, około 160 km na wschód od Aleppo. Przed wojną domową mieszkało w nim ponad 200 tys. osób. Rakka jest obecnie jednym z bastionów najemników Państwa Islamskiego. Lotnictwo syryjskie prawie codziennie dokonuje bombardowania pozycji islamistów w tym mieście.
Samolot po zestrzeleniu spadł na domy mieszkalne. Los pilota nie jest na razie znany.
Reżim w Damaszku chciał przyłączyć się do zachodniej koalicji do walki z PI, na czele której stoją USA. Jednak Zachód wyklucza współprace z reżimem prezydenta Syrii Baszara el-Assada.