W restauracji Sowa i Przyjaciele dyskutowali o założeniach do nowej ustawy o rehabilitacji (za 900 zł). Trzy razy debatowali w Studio Buffo (w sumie za 769 zł), byli także w modnej knajpie z japońskim jedzeniem sushi (wydali 375 zł). Na pozostałe drogie biesiady innych pracowników w 2013 roku wydano z kasy PFRON 20 tysięcy złotych - informuje fakt.pl
Obecna prezes PFRON Teresa Hernik przyznaje, że w siedzibie jest sala konferencyjna, w której zarząd może się zbierać bez przeszkód.
Urzędnicy łatwo wydają publiczne pieniądze, a co zyskują niepełnosprawni? Im zmniejszono dofinansowanie do wózków inwalidzkich z 800 do 600 zł.