Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Libicki: "zrobić porządek z ks. Małkowskim". Po pobiciu duchownego "nie czuję się odpowiedzialny"

Ksiądz Stanisław Małkowski został napadnięty i pobity przez bandytę, któremu duchowny starał się pomóc.

Autor:

Ksiądz Stanisław Małkowski został napadnięty i pobity przez bandytę, któremu duchowny starał się pomóc. Po tej napaści od razu wiele osób przypomniało sobie wpis na blogu senatora Jana Filipa Libickiego, który domagał się, aby "zrobić porządek" z księdzem. Dzisiaj portal niezalezna.pl rozmawiał z politykiem. Nie czuje się odpowiedzialny.

W sobotę wieczorem został pobity i okradziony we własnym w domu ks. Stanisław Małkowski. Napadł go były więzień, któremu duchowny wcześniej pomagał - poinformował wczoraj portal niezalezna.pl.

Od razu przypomniano wpis na blogu senatora Jana Filipa Libickiego, który w kwietniu tego roku nawoływał: "Pora już zrobić porządek z księdzem Małkowskim. Choćby przez nałożenie nań zakazu głoszenia kazań i odebranie mu misji kanonicznej".


fot. Krzysztof Sitkowski

Dzisiaj popołudniu reporter niezalezna.pl skontaktował się z senatorem Libickim. Zadaliśmy dwa pytania: czy nie żałuje wpisu na blogu sprzed czterech miesięcy i czy czuje się odpowiedzialny za napaść na księdza Małkowskiego.

- Mój wpis był bardzo precyzyjny. Domagałem się zakazu głoszenia kazań. Jestem przeciwny jakiejkolwiek agresji, a wobec duchownych w szczególności. Dlatego nie czuję się odpowiedzialny za to co się stało - stwierdził w rozmowie z nami senator Libicki.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska