Senator Platformy Obywatelskiej: "pora zrobić porządek z księdzem Małkowskim"

  

"Pora już zrobić porządek z księdzem Małkowskim. Choćby przez nałożenie nań zakazu głoszenia kazań i odebranie mu misji kanonicznej" - napisał na swoim blogu Jan Filip Libicki, senator Platformy Obywatelskiej.

Platforma rozprawi się przed wyborami z niewygodnymi księżmi? Senator PO przekroczył na swoim blogu kolejną granicę. Napisał: Prawdziwą jednak „wisienką” na smoleńskim torcie były egzorcyzmy, odmawiane z ustawionej przed Pałacem Prezydenckim sceny przez księdza Stanisława Małkowskiego. Trudno uznać to zachowanie owego – niegdyś zasłużonego kapłana – inaczej niż skandalem lub czystym szaleństwem. 

Libicki dodał: "Wiele wskazuje na to, że w głowie nieszczęsnego księdza Małkowskiego Polska, Pan Bóg, Smoleńsk, szatan i obecny rząd to jakiś jeden logiczny myślociąg".

Konkluzja senatora PO jest następująca: "Ksiądz Małkowski kilka tygodni temu był przecież już autorem skandalu w jednej z poznańskich parafii, kiedy to, podczas jego kazania spora grupa wiernych zwyczajnie wyszła ze świątyni. Nie mnie pouczać kardynała Nycza, ale moim zdaniem – mimo wielkich zasług – pora już zrobić porządek z księdzem Małkowskim. Choćby przez nałożenie nań zakazu głoszenia kazań i odebranie mu misji kanonicznej. O to do Metropolity Warszawskiego bym apelował".

Ks. Stanisław Małkowski jest jednym z najbardziej zasłużonych polskich duchownych. Za PRL był jednym z sygnatariuszy Listu 59, w którym protestował przeciwko wprowadzeniu do konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej zapisu o kierowniczej roli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i wieczystego sojuszu ze Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich. Przyjaźnił się i blisko współpracował z ks. Jerzym Popiełuszką.

Na początku lat 80. znalazł się na liście niewygodnych księży sporządzonej dla zastępcy dyrektora Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, płk. Adama Pietruszki, których zamierzano skrytobójczo zgładzić. Figurował na niej pod numerem pierwszym, przed ks. Jerzym Popiełuszką.

23 września 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński za zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej oraz za działalność na rzecz przemian demokratycznych w kraju, odznaczył ks. Stanisława Małkowskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W styczniu 2011 r. został uhonorowany Nagrodą im. Grzegorza I Wielkiego przyznaną mu przez redakcję miesięcznika „Niezależna Gazeta Polska – Nowe Państwo”.

Dziś senator PO - partia, która wielokrotnie występowała przeciw nauce Kościoła katolickiego - chce z księdzem Małkowskim "zrobić porządek". 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,Wikipedia,prawica.net


Wczytuję komentarze...

Śmiertelnie dźgnął nożem mężczyznę. Dziś usłyszał zarzuty

/ kujawsko-pomorska.policja.gov.pl

  

Policjanci z bydgoskiej komendy zatrzymali 35-latka, który jest podejrzany o to, że w nocy z soboty na niedzielę zaatakował nożem 41-latka. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie mimo starań lekarzy zmarł. P

Dzisiaj kryminalni z bydgoskiej komendy doprowadzili zatrzymanego 35-latka do prokuratury.

- Tam oskarżyciel na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawił mu zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała, którego następstwem była śmierć człowieka. Wcześniej śledczy z komendy miejskiej przedstawili mu zarzut posiadania narkotyków. Prokurator wnioskuje do sądu o tymczasowy areszt

- informuje kom. Przemysław Słomski.

Do tragicznych wydarzeń doszło w niedzielę po godzinie 01:00. Wówczas dyżurny z bydgoskiego Śródmieścia został powiadomiony o mężczyźnie leżącym w kałuży krwi na chodniku przed jednym z lokali. Na ulicę Parkową natychmiast został skierowany patrol. 

- Mężczyzna miał ranę kłutą lewego uda. W tym samym czasie przyjechało pogotowie, które reanimując mężczyznę przewiozło go do szpitala. Niestety 41-latek, mimo udzielanej pomocy, zmarł

- dodał Słomski.

Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Funkcjonariusze ustalili i przesłuchali świadków, zabezpieczyli okoliczny monitoring, przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady. Tego samego dnia, późnym popołudniem, wytypowali i namierzyli podejrzewanego. Mężczyzna został zatrzymany w mieszkaniu w centrum miasta. Podczas przeszukania pomieszczeń kryminalni znaleźli narkotyki. Zabezpieczyli worek z marihuaną oraz kilka porcji amfetaminy. 35-latek został dowieziony do policyjnego aresztu.

Teraz podejrzanemu może grozić kara 25 lat, a nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: kujawsko-pomorska.policja.gov.pl, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl