Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Sikorski oddał 1300 zł za kolację?

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski oddał całą kwotę za kolację z Jackiem Rostowskim w restauracji Amber Room – podaje „Fakt”.

Autor:

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski oddał całą kwotę za kolację z Jackiem Rostowskim w restauracji Amber Room – podaje „Fakt”. Szef polskiej dyplomacji początkowo twierdził, że spotkanie było służbowe, płacono również służbową kartą. Później Sikorski zgodził się zwrócić pieniądze tylko za samo wino.
 
Kolacja Jacka Rostowskiego i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, w restauracji Amber Room w Pałacu Sobańskich, o której pisał tygodnik "Wprost", była finansowana z budżetu MSZ. Podatnik za to, co według premiera było "prywatnym spotkaniem", zapłacił 1352,25 zł. 

Co było na stole? Szampan, bardzo drogie wino Pomerol, zupka z dyni, krwista polędwica wołowa, foie gras i comber z królika, a na koniec dwa kieliszki Porto.  Tym najważniejsi politycy PO raczyli się w trakcie spotkania, na którym szef MSZ przyznał się, że uważa sojusz z USA za bezsensowny, proponował Rostowskiemu stanowisko ambasadora w Paryżu i ustalał kwestie związane ze startem w wyborach europejskich.
 
Informację o oddaniu całej kwoty za kolację w Amber Room podał „Wprost”. Rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski nie ma jednak wiedzy na ten temat.

Autor:

Źródło: fakt.pl,niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska