Bolt na rozbiegu pojawił się około godziny 19:05. Chwilę później ośmiu sprinterów – w tym dwóch Polaków Kamil Kryński i Karol Zalewski – stanęło w blokach. Do pobicia był najlepszy wynik na świecie na 100 metrów pod dachem - 10,05. Do połowy dystansu rywale trzymali się blisko Bolta, ale potem nie utrzymali jego tempa.
Jamajczyk walczył o jak najlepszy czas i udało mu się zejść poniżej 10 sekund. 9.98 to najlepszy wynik na świecie na 100 metrów pod dachem. Kryński zajął ósme, a Zalewski szóste miejsce.