- Jeśli i kiedy zostanie osiągnięte porozumienie, planujemy dostarczać tę pomoc humanitarną ludziom dotkniętym konfliktem we wschodniej Ukrainie, ośrodkom zdrowia i innym organizacjom opieki społecznej - powiedział Laurent Corbaz, szef operacji MKCK w Europie i Azji Środkowej. - Ludzie z trudem radzą sobie z ograniczonym dostępem do podstawowych usług, takich jak woda i elektryczność, więc istotnym jest tempo działania - mówi.
Zespół MKCK jest obecny w pobliżu rosyjskiego konwoju. - Nadal oczekujemy zapewnienia od wszystkich stron konfliktu, że nasz zespół będzie mógł wykonywać swoje zadania bezpiecznie i z poszanowaniem naszych zasad humanitarnych. Ze względu na złożone wyzwania w dziedzinie bezpieczeństwa i logistyki, operacja ta zajmie trochę czasu i wzywamy władze obu krajów, by zrobiły wszystko, aby szybko rozwiązać nierozstrzygnięte dotąd kwestie - dodał Corbaz
Od początku kryzysu na Ukrainie, MKCK i Ukraiński Czerwony Krzyż zajmowały się dystrybucją artykułów pierwszej potrzeby i kuponów dla przesiedlonych ludzi w potrzebie. Organizowały również wsparcie medyczne w regionach Donieck, Ługańsk i Charków, głównie w celu poprawy opieki nad rannymi. MKCK wizytuje także miejsca zatrzymań prowadzone przez władze Ukrainy i ma nadzieję wejść w bardziej formalne porozumienie z rządem w tej sprawie. Działania te wspierane są przez stowarzyszenia Czerwonego Krzyża z Finlandii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Japonii.
Polski Czerwony Krzyż prowadzi zbiórkę publiczną – wpłaty można kierować na konto 07 1160 2202 0000 0002 5583 9342 z dopiskiem UKRAINA. W gotowości są także Grupy Ratownictwa PCK oraz Biuro Informacji i Poszukiwań PCK.