– Przed wprowadzeniem restrykcji – tygodniowo – służby notowały około 80 tysięcy pojazdów na kaliningradzkich numerach rejestracyjnych. Od 7 do 14 sierpnia na polsko-rosyjskiej granicy zjawiło się o trzy tysiące więcej rosyjskich samochodów osobowych. W każdym podróżują przeciętnie cztery osoby – dodaje Hatała-Wanat w rozmowie z Radiem Olsztyn.
Zwiększony ruch panuje także w przygranicznych sklepach spożywczych. Rosjanie kupują nabiał, owoce, warzywa oraz paczkowane produkty mięsne. Jednak największą popularnością cieszą artykuły szkolne.
W tym samym czasie rosyjskie służby graniczne zawróciły kilka ciężarówek z produktami spożywczymi z Unii Europejskiej, w tym także z Polski. Według Izby Celnej w Olsztynie na przejściach granicznych zanotowano 8,5 proc. spadek liczby odprawianych samochodów ciężarowych.