Według analizy portalu przelom.pl wszystko wskazuje na to, że wynik Chełmka ze Skidzinia przejdzie do historii polskiego futbolu. Rekordowy wynik należał do tej pory do Szczakowianki Jaworzno, która w 2008 r. pokonała ona w meczu A-klasy Tęczę Błędów 34-0.
Chełmkowianie nie mieli litości dla niżej notowanego zespołu. - Podeszliśmy z szacunkiem do rywala, wykorzystując większość stworzonych sytuacji. Wynik mógł być nawet wyższy, mimo że graliśmy bez sześciu zawodników z naszej kadry. Myślałem, że na drugą połowę miejscowi już nie wyjdą, bo przegrywali 0-17. Nawet na takim poziomie nie powinny się zdarzać podobne rezultaty. Tylu bramek to niektórzy w całym sezonie nie zdobywają – mówi Krzysztof Duch, trener Chełmka.
Najwięcej bramek – osiem – dla jego ekipy strzelił Sebastian Dylowicz, pozyskany z Orła Balin. - Praktycznie każdy z drużyny zdobył gola. Nawet bramkarz Patryk Żołneczko, który wykorzystał rzut karny – mówi Duch portalowi ziemi chrzanowskiej.
Strona KS Chełmek: kschelmek.futbolowo.pl