Była to odpowiedź na użycie przez IS artylerii przeciwko siłom kurdyjskim, broniącym irackiego miasta Arbil. Ostrzeliwanie Kurdów przez IS zagrożało życiu znajdującego się w pobliżu Kurdów amerykańskiego personelu - stwierdził Kirby. W późniejszym oświadczeniu rzecznik Pentagonu dodał, że bombardowanie miało miejsce ok. godz. 6:45 rano czasu lokalnego.
W czwartek wieczorem prezydent USA Barack Obama powiedział, że Amerykanie zaczęli dostarczać pomóc humanitarną do Iraku dla oblężonych irackich mniejszości religijnych - chrześcijan i wyznawców jazydyzmu (synkretyczna religia wyznawana przez wielu Kurdów). - Zezwoliłem na precyzyjne ataki lotnicze na bojowników Państwa Islamskiego w północnej części Iraku, jeśli będzie to konieczne także dla obrony znajdujących się w tym kraju obywateli USA – stwierdził Obama.