Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Mec. Pszczółkowski o decyzji sądu: Dla rodzin smoleńskich płynie nadzieja

- Dla rodzin katastrofy smoleńskiej płynie nadzieja.

Autor:

- Dla rodzin katastrofy smoleńskiej płynie nadzieja. Na zmianę postawy prokuratury i decyzje o postawieniu zarzutów pewnym osobom związanym z realizacją zadania w postaci przygotowania wizyty i przelotu delegacji pod przewodnictwem śp. pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Katynia - mówi portalowi niezalezna.pl mecenas Piotr Pszczółkowski, pełnomocnik rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej o dzisiejszej decyzji sądu.
 
- Sąd uchylił to postanowienie wytykając mankamenty uzasadnienia prokuratury o umorzeniu śledztwa, wskazując na potrzebę ponownego dokonania oceny materiały dowodowego i ponownej oceny prawno-karnej.
 
Dla rodzin katastrofy smoleńskiej płynie tutaj nadzieja. Na zmianę postawy prokuratury i decyzje o postawieniu zarzutów pewnym osobom związanym z realizacją zadania w postaci przygotowania wizyty i przelotu delegacji pod przewodnictwem śp. pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Katynia.

 
W sytuacji gdy prokuratura nadal nie widziałaby możliwości postawienia nikomu zarzutów, wówczas przed reprezentowanymi przeze mnie rodzinami będzie możliwość ewentualnego wywiedzenia subsydiarnego aktu oskarżenia w sytuacji, gdy dojdzie do ponownego umorzenia sprawy przez  prokuraturę Warszawa-Praga
– podkreśla mec. Pszczółkowski.

Po raz pierwszy śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową Warszawa Praga zostało umorzone 30 czerwca 2012 roku. Co zdumiewające wtedy, prokuratorzy wskazali na liczne nieprawidłowości i zaniedbania instytucji państwowych, ale uznał, że nie były one przestępstwem. Sąd również wówczas uchylił postanowienie nakazując wznowienie śledztwa. Ale prokuratura znowu - we wrześniu 2013 r. - podjęła decyzję o umorzeniu. Ona także została zaskarżona. Dziś sędzia Wojciech Łączewski zwrócił uwagę, że decyzja o uchyleniu umorzenia została podjęta z urzędu. I dosadnie ocenił uzasadnienie prokuratury. Przede wszystkim fakt, że prascy śledczy zaniechali analizy dowodów. - Prokurator umorzył postępowanie, ale nie wiadomo, dlaczego tak zrobił, bo tego nie uzasadnił - stwierdził sędzia.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej