Odnosząc się do swojego wniosku w Sejmie o odłożenie do 22 lipca głosowania ws. odwołania szefa MSW, Waldemar Pawlak podkreśla, że chciał przede wszystkim ustalić czy są poważne zarzuty wobec posłą Jana Burego.
- Prokuratura przedstawiła listę dowodów, które chce uzyskać od posła Burego, on zapewnił, że ich nie posiada. A przeszukanie pokazało, że nie znaleziono żadnego z tych dowodów – mówił Pawlak.
Ponadto Waldemar Pawlak ujawnia, że ma wiedzę na temat próby „wymuszenia zeznań” obciążających Jana Burego.
- Nie wiem jakie jeszcze sprawy są prowadzone przeciwko posłowi Buremu. Skądinąd wiem, że jeden z przedsiębiorców napisał list do premiera i do szefa CBA, że niektórzy funkcjonariusze próbowali na nim wymusić takie oto zachowanie, że jak powie coś na posła Burego, to będzie miał złagodzone postępowanie. Potrzebne jest więc odpowiedzialne działanie państwowych instytucji w tej sprawie – tłumaczył na antenie TVP Waldemar Pawlak.