- Rząd wybudował dużo mniej dróg, niż zapowiadał - budują drogi na zasadzie przypadku - zaczął Jarosław Kaczyński. - Jest problem z ustaleniem, ile tego jest. Raz jest tyle, raz jest tyle... - mówił Kaczyński o autostradach wybudowanych podczas rządów Tuska.
Wymienił też inne problemy, o których mówił premier. - Poziom zadłużenia Polski jest taki wysoki, że mówienie o sukcesach jest nieuzasadnione - odniósł się prezes PiS do słów Tuska.
Wypowiedzi premiera o sukcesach polskiej młodzieży w nauce Kaczyński skomentował: "kulą w płot". - Dzieci w Polsce nauczono rozwiązywać testy, a nie problemy. Życie nie polega na rozwiązywaniu testów - argumentował prezes PiS.
- Modernizacja armii jest fikcją. Grecja ma kilka łodzi podwodnych, my jedną, która zresztą nie ma możliwości wystrzeliwania rakiet - dodał polityk.
Jeśli chodzi o bezrobocie, fakty są nieubłagane. - W zeszłym roku wyjechało z Polski pół miliona ludzi - zauważył Jarosław Kaczyński.
Na zakończenie konferencji Kaczyński podkreślił: - Tusk uważa, że elektoratowi można wmówić wszystko.
ZOBACZ KONFERENCJE JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO
