Większość badanych Polaków (60 proc.) chciałaby dymisji rządu Donalda Tuska - wynika z sondażu przeprowadzonego 20 czerwca przez Warsaw Enterprise Institute i Dom Badawczy Maison.
"Niemal połowa badanych Polaków (45 proc.) ocenia reakcje premiera Donalda Tuska po ujawnieniu nagrań jako niewłaściwe. A tylko co piąty (22 proc.) uważa, że premier postąpił właściwie" - pisze dziennik.pl.
Polacy nie mają też litości dla bohaterów afery podsłuchowej. 67 proc. Polaków sądzi, że szef NBP Marek Belka powinien podać się do dymisji (przeciwnego zdania jest tylko 11 proc.); ponad połowa ankietowanych domaga się tego samego od ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza.
"Badanie wskazuje, że po aferze taśmowej najlepszy wizerunek wśród największych partii ma Prawo i Sprawiedliwość, zwłaszcza wśród Polaków którzy planują udział w najbliższych wyborach parlamentarnych. PiS wyżej niż PO jest ceniona jako partia uczciwych polityków, zajmująca się problemami przeciętnych wyborców, troszcząca się o dobro Polski; jako partia, której się ufa" - dodaje dziennik.pl.