Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

NKWD mordowało w obozie w Sobiborze

Dziesięć osób, których szkielety odkryto podczas prac archeologicznych na terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego w Sobiborze, mogło paść ofiarą powojennych zbrodni NKWD lub UB.

Autor:

Dziesięć osób, których szkielety odkryto podczas prac archeologicznych na terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego w Sobiborze, mogło paść ofiarą powojennych zbrodni NKWD lub UB. Mieszkańcy miejscowości położonych niedaleko Sobiboru zapamiętali, że w końcowych latach wojny i powojennych do Sobiboru jeździły samochody ciężarowe NKWD. Świadkowie słyszeli strzały z broni palnej, jakie dochodziły z terenu byłego obozu. Tajemnicze pochówki odkryła polska ekipa międzynarodowej grupy archeologów podczas prac prowadzonych w celu przygotowania terenu pod budowę państwowego muzeum w Sobiborze - informuje "Nasz Dziennik".

Śledztwo w sprawie szczątków odnalezionych w Sobiborze prowadzi lubelski oddział IPN. Dokumenty na ten temat Instytut otrzymał w ubiegłym roku z Prokuratury Rejonowej we Włodawie. W toku postępowania IPN oddał do ekspertyzy wiele przedmiotów odkrytych przy szczątkach dziesięciu osób. Są to m.in. pociski, guziki, szczątki ubrań, w tym wojskowych butów.

W ekspertyzie sporządzonej przez prok. Dariusza Antoniaka z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie czytamy, że choć „z analizy łusek, pocisków oraz innych przedmiotów – artefaktów, znalezionych w omawianych grobach szkieletowych nie można wyciągnąć jednoznacznych wniosków na temat sprawców i czasu egzekucji pochowanych w tych grobach osób”, to jednak „więcej argumentów przemawia za egzekucją tych osób już po zakończeniu funkcjonowania Obozu Zagłady Żydów w Sobiborze i zakończeniu działań wojennych na froncie sowiecko-niemieckim w roku 1944”.

– Z większości poczynionych przez nas, archeologów, ustaleń wynika, że zabójstwa tych dziesięciu osób, których szczątki do tej pory udało się nam odkryć, zostały dokonane po zakończeniu działalności niemieckiego obozu – tłumaczy archeolog Wojciech Mazurek - dodaje, że "odkryte pochówki bardziej przypominają nam okres powojenny, kiedy NKWD i UB zwalczały zbrojne podziemie niepodległościowe. Teren obozu w Sobiborze byłby dla bezpieki doskonałym miejscem ukrycia zwłok pomordowanych przez nich patriotów, gdyż w razie ich odkrycia winą za te zbrodnie, jakby automatycznie, obciążeni zostaliby Niemcy".

Wszystkie szkielety, oprócz jednego, są kompletne i wskazują, że pochowano tu samych mężczyzn. Wiek zamordowanych osób specjaliści określają na od 20 do 60 lat. Na większości zbadanych przez antropologów czaszek stwierdzono ślady przestrzału, strzelano z bliskiej odległości w potylicę lub skroń.

Autor:

Źródło: Nasz Dziennik,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej