"Błyskawiczne odpadnięcie Hiszpanii największą sensacją początkowej fazy Mundialu" - napisał dziś w południe Stanisław Koziej na Twitterze.
Nie inaczej było wczoraj wieczorem, gdy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadziła oblężenie redakcji "Wprost". Wówczas Koziej pisał: "Mecz Hiszpanii z nożem na gardle".
Wpisy Kozieja spotkały się z natychmiastową krytyką internautów. Dziennikarze portalu Arcana napisali na Twitterze: "Trudno uwierzyć, ze szef BBN-u, pisze o takich idiotyzmach, przy rozsypywaniu się władzy i podstawowych struktur Państwa Polskiego".
Stanisław Koziej zdenerwował się krytyką - jego zdaniem nieuzasadnioną. Odpisał więc:
"Oprócz tego, że jestem szefem BBN, jestem też zwykłym, szarym człowiekiem".
