Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Młodzi Polacy żądają dymisji Tuska i zapowiadają protest

"W związku z opublikowaniem przez tygodnik „Wprost” treści szeregu rozmów pomiędzy politykami należącymi do najwyższych kręgów władzy, a także skandaliczną reakcją Premiera Donalda Tuska,

Autor:

"W związku z opublikowaniem przez tygodnik „Wprost” treści szeregu rozmów pomiędzy politykami należącymi do najwyższych kręgów władzy, a także skandaliczną reakcją Premiera Donalda Tuska, całkowicie bagatelizującego sprawę, jako młodzi ludzie wyrażamy najdalej idący sprzeciw wobec skrajnej arogancji władzy" - czytamy w Stanowisku Stowarzyszenia "Młodzi dla Polski" w sprawie nagrań ujawnionych przez Tygodnik "Wprost".

"Dla nas, młodego pokolenia, któremu codziennie wmawia się, że żyje w praworządnym i demokratycznym państwie o europejskich standardach, szokujący jest fakt, że Prezes, rzekomo niezależnego, Narodowego Banku Polskiego, wbrew przepisom Konstytucji, podejmuje się „łatać” dziurę budżetową prowadząc polityczne targi z Ministrem Spraw Wewnętrznych. Co więcej, działanie to motywowane jest wyłącznie wąsko rozumianym interesem rządzącej Platformy Obywatelskiej i jej strachem przed przegranymi wyborami. Dla przeciętnie inteligentnego obywatela wiadomo, że nie chodzi o nic innego, jak o dodrukowanie pieniędzy, celem zdobycia kilku punktów procentowych poparcia. Wbrew Markowi Belce, Bartłomiejowi Sienkiewiczowi i Donaldowi Tuskowi, nie utożsamiamy interesu Platformy Obywatelskiej z interesem państwa" - uważają młodzi.

Dodają, że nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że „bohaterowie” owego politycznego interesu omawiają sprawy kluczowe dla państwa w sposób bardziej przypominający rozmowy mafijnych bonzów niż wybrańców Narodu.

"Młodzi Polacy mają dość władzy, która będąc poza fasadą sama przyznaje, że „państwo polskie istnieje jedynie teoretycznie”, a inwestycje, którymi szeroko chwali się przed społeczeństwem nazywa w sposób nie nadający się do cytowania. Nie do zaakceptowania jest dla nas „dotowanie lotnisk pod stołem”, czy zaszczuwanie przedsiębiorców, z którymi władzy „trudno się negocjuje” - czytamy w oświadczeniu.

Dlatego też, mając na względzie troskę o dobro Rzeczypospolitej Polskiej, która przez obecną władzę traktowana jest jak „postaw czerwonego sukna, za które ciągnie kto żyw naokoło”, domagamy się:
1. Natychmiastowej dymisji Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska;
2. Powołania Sejmowej Komisji Śledczej celem wszechstronnego wyjaśnienia niezgodnego z prawem finansowania długu publicznego przez Narodowy Bank Polski;
3. Podjęcia stosownych działań w celu wyjaśnienia nowelizacji ustawy o Narodowym Banku Polskim.
4. Postawienia winnych naruszenia Konstytucji RP przed Trybunałem Stanu.

Tylko podjęcie zdecydowanych działań może uzdrowić sytuację w Polsce i zatrzymać postępujący rozkład władzy publicznej. Do chwili obecnej, Premier Donald Tusk udaje, że nic się dzieje. Nie godzimy się, aby polskie państwo istniało teoretycznie!
- apelują młodzi Polacy.

Stowarzyszenie Młodzi dla Polski, Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej oraz Stowarzyszenie KoLiber informują o pikiecie przed siedzibą KPRM przy al. Ujazdowskich 1/3, która odbędzie się w najbliższy wtorek 24 czerwca o godz. 16:00. Podczas demonstracji członkowie ww. organizacji będą domagać się dymisji premiera oraz powołania sejmowej komisji śledczej ds. wyjaśnienia treści rozmów, które wstrząsnęły opinią publiczną.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej