Jak napisał "Wprost" - oprócz taśm z rozmowami Nowaka, Parafianowicza, Belki i Sienkiewicza są także nagrania szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z milionerem Janem Kulczykiem. Być może niedługo zostaną one ujawnione.
Choć rozmowa miała miejsce 10 czerwca, Krzysztof Kwiatkowski dopiero teraz złożył do ABW zawiadomienie o jej treści. Doniesienie nie dotyczy bowiem faktu nielegalnego nagrania rozmowy prezesa Najwyższej Izby Kontroli, a informacji, które przekazał mu biznesmen.
Dlaczego Kwiatkowski "obudził się" dopiero teraz? Czyżby chciał rozbroić bombę, która niedługo może wybuchnąć?
Do spotkania Kulczyk-Kwiatkowski doszło w restauracji Pałacyku Sobańskich w Warszawie. W ostatnich tygodniach dokonano też nagrania rozmowy wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem - w słynnym już lokalu "Sowa i Przyjaciele".