Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Spóźniony refleks szefa NIK. Dopiero teraz mówi ABW o treści rozmowy z Kulczykiem

Szef NIK Krzysztof Kwiatkowski złożył zawiadomienie w ABW o treści swojej rozmowy z najbogatszym Polakiem Janem Kulczykiem - dowiedział się portal tvn24.pl.

Autor:

Szef NIK Krzysztof Kwiatkowski złożył zawiadomienie w ABW o treści swojej rozmowy z najbogatszym Polakiem Janem Kulczykiem - dowiedział się portal tvn24.pl. Problem w tym, że rozmowa odbyła się 10 czerwca, a Kwiatkowski postanowił poinformować o jej treści dopiero teraz - po wybuchu afery podsłuchowej.

Jak napisał "Wprost" - oprócz taśm z rozmowami Nowaka, Parafianowicza, Belki i Sienkiewicza są także nagrania szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z milionerem Janem Kulczykiem. Być może niedługo zostaną one ujawnione.

Choć rozmowa miała miejsce 10 czerwca, Krzysztof Kwiatkowski dopiero teraz złożył do ABW zawiadomienie o jej treści. Doniesienie nie dotyczy bowiem faktu nielegalnego nagrania rozmowy prezesa Najwyższej Izby Kontroli, a informacji, które przekazał mu biznesmen.

Dlaczego Kwiatkowski "obudził się" dopiero teraz? Czyżby chciał rozbroić bombę, która niedługo może wybuchnąć?

Do spotkania Kulczyk-Kwiatkowski doszło w restauracji Pałacyku Sobańskich w Warszawie. W ostatnich tygodniach dokonano też nagrania rozmowy wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem - w słynnym już lokalu "Sowa i Przyjaciele". 

Autor:

Źródło: tvn24.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej