Jan Rulewski uważa, że zarzuty wobec szefa MSW i prezesa NBP dotyczą naruszenia konstytucji. - Chodzi o niezależność banku centralnego, czyli naszej waluty. Dlatego tu powinien włączyć się strażnik wartości konstytucyjnych, czyli prezydent - ocenia polityk i dodaje, że pozostawienie szefa MSW na stanowisku jest błędem premiera. - Minister Sienkiewicz powinien przynajmniej być zawieszony. Nie może być tak, że bierze udział w wyjaśnianiu swojej sprawy, jak powiedział premier - uważa senator.
Jaką więc komisję śledczą proponuje? - To powinna być taka komisja jak w Niemczech. Tam 1/3 stanowi w niej koalicja, 1/3 opozycja, a w 1/3 eksperci. U nas te komisje są zbyt upolitycznione i z góry znane są ich rozstrzygnięcia - mówi senator.