Ochroniarze domagają się podwyżki płac, kompensacji wydatków na transport z pracy do domu w późnych godzinach wieczornych oraz monopolu na ochronę wieży.
Jak twierdzi kierownictwo SETE, pracownicy nie uprzedzili ich wcześniej, więc nie mając zastępstwa, firma musiała nagle zamknąć wieżę dla turystów. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa protest.
Codziennie wieżę odwiedza 25-30 tys. osób. W ciągu roku – ok. 7 mln turystów.