Zgodnie z wyrokiem sądu Roman B. po odbyciu kary ma zostać umieszczony w zakładzie zamkniętym w celu przeprowadzenia terapii farmakologicznej lub psychoterapii.
Roman B. został zatrzymany w październiku ub.r. w Małopolsce; dzień wcześniej uprowadził dziecko i przemocą zmusił je do czynności seksualnych.
Chłopiec nie dotarł na spotkanie z matką, która wyszła na spacer z psem na pobliskich łąkach. Po godzinie poszukiwań rodzice zadzwonili na policję. Kiedy na miejscu pojawił się radiowóz, z pobliskich ogródków działkowych wyszedł zaginiony chłopiec. Jak powiedział, zaczepił go nieznajomy mężczyzna, który następnie zaciągnął go w rejon ogródków działkowych i zmusił do czynności seksualnych.
Roman B. został zatrzymany 24 godziny po zdarzeniu. Przyznał się do zarzutów i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień.
Jak informowała prokuratura, Roman B. jest recydywistą, od 1995 roku był wielokrotnie skazywany za przestępstwa seksualne wobec dzieci. Na wolność wyszedł 7 września, tj. miesiąc przed zdarzeniem, po odbyciu pełnej kary 12 lat więzienia, orzeczonej za sześć przestępstw wobec dzieci w wieku od 6 do 10 lat.