W rezultacie ataków na wsie w położonym na północnym wschodzie Nigerii stanie Borno, zginęło - według świadków - ponad 30 osób.
Świadkowie zeznawali, że islamscy fundamentaliści za każdym razem otaczali wioskę i zmuszali zamieszkałych w niej mężczyzn do zgromadzenia się na głównym placu. Następnie oskarżali ich o członkostwo w grupach samoobrony (mających chronić mieszkańców) i otwierali do nich ogień. Podpalali też sklepy i targowiska.
Według niektórych świadków, wieśniacy w kilku przypadkach usiłowali uzyskać pomoc wojska, informując żołnierzy o zagrożeniu atakiem, jednak bez rezultatu
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy islamscy fundamentaliści z Boko Haram nasilili ataki w ramach trwającej od pięciu lat kampanii mającej doprowadzić do wydzielenia państwa islamskiego w wieloetnicznej, wieloreligijnej Nigerii.