- Siłą tego centrum ma być możliwość udzielania, w ramach jednej wyspecjalizowanej komórki, prowadzonej przez kilku doświadczonych pracowników IPN, dokładnych informacji ofiarach represji sowieckiej i niemieckiej w latach 1939-1956 jednocześnie – stwierdził podczas uroczystego otwarcia Leśkiewiecz. To ważne szczególnie w przypadku poszukiwań informacji o osobach, które doświadczyły represji ze strony obu okupantów.
"Kochana matulko" - ostatnia wiadomość przed wykonaniem wyroku śmierci jednego z więźniów niemieckich obozów, napisana krwią.

(fot. Magda Piejko)
W archiwach IPN zgromadzono prawie 90 kilometrów akt, które dokumentują zbrodnie popełnione na obywatelach polskich, informują o poniesionych ofiarach i wyrządzonych szkodach oraz ukazują fakty i okoliczności dotyczące losów narodu polskiego w latach 1939-1990. Znajdują się tu dokumenty dotyczące zbrodni popełnionych w latach II wojny światowej, w tym materiały organów represji i administracji III Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich, a także komunistycznego aparatu represji w Polsce, wytworzone od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r.
Cały artykuł w jutrzejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie".